Green Buisness Park póki co w strefie marzeń [zdjęcia]
Trzy budynki, podziemne garaże, sklepiki i lokale gastronomiczne - tak miałby wyglądać Green Biusness Park przy ul. Mieszka I. Koncepcja choć godna uwagi, póki co pozostaje w sferze fantazji.
Zgodnie z założeniem zespół biurowców miałby stanąć na terenie pomiędzy ulicami Białowieską i Lednicką niedaleko budynku Polmozbytu. Obecnie ten obszar jest zupełnie niezagospodarowany.
- Nasza koncepcja zakłada utworzenie w tym miejscu zespołu budynków z podziemnymi garażami - mówi Piotr Czujkowski prezes pracowni projektowej Portal-PP. - We wnętrzu miałyby się znajdować głównie biura, ale także usługi towarzyszące takie jak niewielkie sklepiki czy lokale gastronomiczne.
Dwa wysokie budynki pomyślane zostały jako brama witająca przybyszów na wjeździe do centrum miasta od strony Kołbaskowa.
- Spokojna, stonowana i elegancka w swej prostocie architektura kompleksu ma stanowić wizytówkę Szczecina, jako miasta biznesu i dynamicznego rozwoju - dodaje Marta Szajek z pracowni projektowej Portal-PP.
- Planowana zabudowa ma stanowić akcent i dominantę przestrzenną w linii ulicy Mieszka I. Wysokość zabudowy w centralnej części miałaby wynosić pięć do sześciu kondygnacji.
Dwa krańcowe budynki byłyby wyższe. Zgodnie z założeniami mają mieć wysokość dziesięciu kondygnacji czyli ok. 40 metrów.
Szacowana powierzchnia użytkowa miałaby ok. 44 000 metrów kwadratowych. Podziemny garaż ma pomieścić minimum 750 aut. Dodatkowy parking przewidziano na powierzchni. Tu powstałoby 100 dodatkowych miejsc.
- W związku z brakiem jednolitego charakteru sąsiedniej zabudowy planowana inwestycja ma za zadanie uporządkować przestrzeń urbanistyczną okolic ulicy Mieszka I - mówi Szajek. - Zabudowa będzie gabarytami nawiązywała do sąsiednich osiedli, a funkcjonalnie będzie kontynuacją usługowego charakteru okolicznych budynków.
Wokół biurowców miałyby powstać drogi wewnętrzne, dojścia piesze, zjazdy do garażu, place rekreacyjne, gospodarcze, ławki i dużo roślin. Planowana inwestycja nie miałaby negatywnego wpływu na środowisko. - Koncepcja powstała w 2008 roku - mówi Czujkowski. - Stworzyliśmy ją na potrzeby inwestora.
Na razie nie ma jednak mowy o wprowadzeniu tej koncepcji w życie. Pomysł pozostaje w strefie marzeń.
Dodano: 2 stycznia 2012, 16:30 Autor: (ta)
Źródło: http://www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20120102/SZCZECIN/63450834
