Biurowiec, który zjadł dwa PRL-owskie lipski
Pod koniec roku przy ul. Poligonowej zacznie działać biurowiec o bardzo nietypowej konstrukcji – powstaje dzięki wchłonięciu dwóch oskubanych do żelbetowego szkieletu ponadtrzydziestoletnich budynków typu Lipsk.
Inwestorem biurowca jest firma Radwar zajmująca się produkcją m.in. systemów radiolokacyjnych oraz przeciwlotniczych systemów artyleryjskich i rakietowych. Buduje go na bazie swoich dwóch bliźniaczych biurowców typu Lipsk z 1976 i 1977 r.
- Budynek osiągnął stan surowy otwarty. Elewacje są już na ukończeniu – informuje Zbigniew Adamiec, dyrektor powołanej przez Radwar spółki Radwar Business Park.
Podkreśla, że budynek budzi zainteresowanie wśród potencjalnych najemców. - Obecnie mamy już zawarte umowy na ok. 15 proc. powierzchni. Największym najemcą będzie firma Medicover, która zajmie 1,1 tys. m kw. Ale rozmowy na pozostałą powierzchnię są zaawansowane, mam nadzieję, że transakcje zamkniemy po wakacjach - liczy.
Oba lipski razem wzięte miały powierzchnię ok. 5 tys. m kw. Miały wszystkie wady biurowców tego typu budowanych w latach 70. i nie spełniały oczekiwań dzisiejszych najemców. Dlatego Radwar zdecydował się wypatroszyć oba budynki do żelbetowego szkieletu. Na podstawie koncepcji zaprojektowanej przez szczecińskich architektów z pracowni Portal stare biurowce zostały spięte dwoma nowymi łącznikami – frontonem od strony ul. Poligonowej oraz prostopadłym skrzydłem w głębi działki. Tak powstały kwartał biurowy zaoferuje ok. 13 tys. m kw. powierzchni. Pod elewacją z dwukolorowych granitowych płyt, aluminium oraz dużych przeszkleń trudno odszukać stare konstrukcje. Na koniec pomiędzy starymi biurowca i oraz dobudowanymi częściami zostanie urządzone wewnętrzne patio. W dobudowanych częściach na parterach powstaną nowoczesne sale konferencyjne. Radwar Business Park będzie obsługiwany przez osiem wind zjeżdżających do parkingów urządzonych w zaadaptowanych starych piwnicach (będzie w nich łącznie 105 miejsc).
Prace budowlane mają zakończyć się w połowie listopada. Zbigniew Adamiec liczy, że odbiory techniczne budynku zakończą się jeszcze wgrudniu iwtedy budynek zacznie działać.
Źródło: Gazeta Wyborcza Szczecin, Michał Wojtczuk
